Czy Puchatek była kobietą?
No tak. Czyżby wyobrażenia paru pokoleń polskich dzieci były niesłuszne? Czyżby, tak jak sugerują różne artykuły w prasie popularnej i głosy na wielu forach internetowych, Kubuś Puchatek był w oryginale płci żeńskiej? Otóż nie! Możemy spać spokojnie: także w zamyśle angielskiego autora Kubuś był chłopcem.
Autorzy artykułów sugerują się faktem, że po angielsku Kubuś Puchatek to Winnie-the-Pooh. Winnie to zdrobnienie imienia żeńskiego Winifred. Zgadza się. Ale to jednak nie jest takie proste. Autorzy najwyraźniej nie czytali oryginału. Nie dość, że, odnosząc się do Kubusia, Milne konsekwentnie używa zaimka męskiego ("Winnie-the-Pooh sat down at the foot of the tree, put his head between his paws and began to think." A. A. Milne, The Complete Winnie-the-Pooh, 1992, Dean, in asscociation with Methuen Children's Books, London, str 18), w pierwszym rozdziale Winnie-the-Pooh wyjaśnia, dlaczego Miś o bardzo małym rozumku nosi imię żeńskie. Oto fragment:
When I first heard his name, I said, just as you are going to say, "But I thought he was a boy?"
"So did I," said Christopher Robin.
"Then you can't call him Winnie?"
"I don't"
"But you said -"
"He's Winnie-ther-Pooh. Don't you know what `ther` means?"
"Ah, yes, now I do," I said quickly; and I hope you do too, because it is all the explanation you are going to get.
(The Complete Winnie-the-Pooh, 1992, Dean, in asscociation with Methuen Children's Books, London, str 15)
Można jeszcze rozprawić się z panującą opinią, że przekład Moniki Adamczyk, Fredzia Phi-phi, robi z Kubusia dziewczynkę. Tutaj można porównać fragment oryginału i dwa tłumaczenia. I oto tłumaczenie fragmentu "o imieniu" autorstwa Adamczyk. (Pominięty w tłumaczeniu Ireny Tuwim):
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem jego imię, powiedziałem to, co wy właśnie zamierzacie powiedzieć:
- A ja myślałem, że to chłopiec.
- Ja też - odparł Krzysztof Robin.
- W takim razie nie możesz nazywać go Fredzią.
- Nie nazywam.
- Przecież powiedziałeś…
- To jest Fredzia Phi-Phi. Nie wiesz, co to znaczy?
- Aha, no tak, teraz już wiem - odparłem szybko.- I mam nadzieję, że wy też wiecie, bowiem jest to jedyne wyjaśnienie, jakie otrzymacie.
I to by było na tyle o płci Kubusia Puchatka.
To jak właściwie miał Kubuś na imię?
(Oprócz tego, że Kubuś, tak?)
Ze wstępu do Winnie-the-Pooh:
Na początku Krzyś miał misia który się nazywał Edward Bear i łabędzia który się nazywał Pooh. Chodził też do zoo, gdzie najbardziej lubił niedźwiedzicę Winnie. W pewnym momencie Krzyś pożegnał się z łabędziem. A jeszcze później Edward Bear zamarzył o nowym, własnym imieniu (i nic dziwnego, przecież Edward Bear to taki bardziej formalny teddy bear: po polsku tyle co miś - przytulanka). Wtedy Krzyś bez zastanowienia nazwał go Winnie-the-Pooh. I tak zostało mimo wątpliwości, czy miś, który jest chłopakiem, może nosić imię dziewczynki.
|